czwartek, 1 grudnia 2016

Ulubieńcy listopada ❤

Witajcie w grudniu, moim ulubionym miesiącu 😍! 

Dziś zapraszam Was na ulubieńców listopada, czyli zestawienie kosmetyków których używałam najczęściej w minionym miesiącu :)

Ulubieńcy listopada

Zacznijmy od dwóch produktów kolorowych: 

Ulubieńcy listopada

💅 Lakier hybrydowy do paznokci Semilac nr.032 Biscuit. Przepiękny, delikatny i kobiecy róż, którego odcień będzie pasował do każdego koloru skóry dłoni jaki i długich lub krótkich paznokci. Manicure wygląda estetycznie, świeżo i elegancko. Bardzo dużo komplementów otrzymałam po pomalowaniu paznokci tym kultowym kolorem od Semilac :) 

Ulubieńcy listopada

💄 Lovely, matt & lasting, matowa pomadka do ust w płynie z formułą długotrwałą. Uwielbiam tę serię matowych pomadek z Lovely, w swojej kolekcji mam kilka odcieni lecz w listopadzie najbardziej przypadł mi do gustu jasny, brudy, zgaszony róż nr.4. Tak jak producent obiecuje, formuła pomadki jest naprawdę długotrwała. Aby ją zmyć z ust musiałam użyć płynu micelarnego, inaczej usunięcie tej pomadki suchą chusteczką było bardzooo trudne. W opakowaniu kolor prezentuje się ciemniej, w rzeczywistości na ustach jest jasny. Dzięki tej pomadce cały makijaż prezentował się świeżo i dziewczęco. Jeśli jeszcze nie testowałyście pomadek z Lovely serdecznie zachęcam, bo naprawdę warto - super jakość w niskiej cenie :)

Ulubieńcy listopada

Evrēe, różany tonik do twarzy, przeznaczony do skóry suchej i mieszanej. Tonizacja skóry jest  istotnym elementem codziennej pielęgnacji. Przywracamy jej w ten sposób odpowiednie pH, odświeżamy i przygotowujemy skórę do dalszej pielęgnacji. Tonik z Evrēe używam w trakcie wieczornej rutyny i spisuje się znakomicie. Odświeża i nawilża skórę przygotowując ją do dalszej części wieczornego rytuału :)

Ava labolatorium, aktywator młodości, 100 % witamina C - oczywiście po tonizcji czas na ochronę antyoksydacyjną, trzeba się konserwować i utrzymać gładką skórę jak najdłużej :D Serum szybko się wchłania, nawilża i rozjaśnia a przy tym działa przeciwzmarszczkowo :) Na pewno będzie to mój ulubieniec roku i nieodłączny element codziennej pielęgnacji. 

Ulubieńcy listopada


Bania Agafii - witaminowa, fitoaktywna maska do twarzy z poziomką, maliną, dziką różą, rokitnikiem, jagodą kamczatską. Składa się w 100 % z naturalnych składników. Muszę przyznać, że maska jest genialna! Przepięknie owocowo pachnie, używanie jej to sama przyjemność! Wspaniale nawilża i odżywia skórę, zwłaszcza teraz w okresie grzewczym, gdzie panują bardzo niskie temperatury na zewnątrz i skóra szybko się przesusza to maska jest jak ratunek, jak odżywczo - łagodzący kompres. Dodatkowym atutem jest również wydajność, bo w opakowaniu mamy 100 ml a wystarczy niewielka ilość na pokrycie twarzy. 

Maść ochronna z witaminą A, moja wersja jest z podwójna zawartością wit.A, idealna na bardzo przesuszone i odwodnione miejsca. Stosuję ja na bardzo suche usta, okolice skrzydełek nosa, gdzie tworzą się suche skórki i podkład nieestetycznie wygląda, ale również jako krem pod oczy, gdyż tę strefę mam suchą, cienką i skłonną do powstawania zmarszczek a maść również działa przeciwzmarszczkowo przez zawartość wit.A. Wspaniale odżywia, nawilża i chroni naszą skórę. Zimą przyda się każdemu, kto walczy z suchą, szorstką i spierzchniętą skórą twarzy, rąk, łokci czy kolan. W aptekach dostępna w granicach od 3 zł do 5 zł. 

Ulubieńcy listopada

Gliss Kur, ekspresowa odżywka regeneracyjna - faktycznie jej działanie jest ekspresowe! Rano nie mam czasu na nakładanie odżywek czy masek, potrzebowałam coś na szybko, co odżywi i pomoże bez problemu rozczesać włosy zaraz po umyciu. I ta odżywka tak działa! Po spryskaniu od razu bez problemu rozczesuję włosy, które po tej odzywce bardzo ładnie się błyszczą i układają. Na pewno będzie moim ulubieńcem na długo :)

I to byli już wszyscy ulubieńcy minionego miesiąca. Czy znacie któryś z kosmetyków które pokazałam? Jacy byli Wasi ulubieńcy listopada? Dajcie znać w komentarzach, bardzo chętnie poczytam co się u Was sprawdziło :)