sobota, 9 lipca 2016

Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry

Cześć Dziewczyny! :)

Dziś o kremie, który idealnie sprawdzi się u osób z suchą, odwodnioną skórą :)

Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry


OPIS PRODUCENTA: 

Krem dzięki zawartości mocznika intensywnie nawilża nawet bardzo suchą skórę. Dodatek masła shea oraz oleju z oliwek utrzymuje nawilżenie na dłużej i pielęgnuje skórę dzięki czemu staje się bardziej napięta i elastyczna. Produkt vegański, przebadany dermatologicznie.


SKŁAD KREMU BALEA UREA 5%:

Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry

Główne składniki kremu : 

Mocznik - doskonale wiąże wodę i intensywnie nawilża 
Masło shea i oliwa z oliwek - zatrzymuje wilgoć, chroni przed zaczerwienianiami i pielęgnuje 
Witamina E - wspomaga regenerację skóry w nocy 


Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry


Pojemność: 50 ml 

Cena: 2,75/ w polskiej drogerii internetowej zlazłam go za 19,50 zł [ klik ]


Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry


MOJA OPINIA: 

Krem zapakowany jest w 50 ml plastikową tubkę, jest dosyć gęsty, łatwo rozprowadza się na skórze nie pozostawiając bardzo tłustej warstwy. Szybko się wchłania, zapach jest bardzo neutralny. 
Krem nakładamy wieczorem  na oczyszczoną skórę, rano nawilżenie jest nadal odczuwalne. Skóra jest przyjemnie miękka, nawilżona i odżywiona, nie zapycha przy tym porów. Moja skóra wręcz pije ten krem:) 
Niestety jest jeden minus. Po nałożeniu kremu, po kilku minutach zaczynam odczuwać lekkie szczypanie, które trwa co prawda chwilę ale jednak coś jest nie tak... 
Zastanawiam się, który składnik kremu, może powodować to uczucia. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego kremu, na pewno nadal będę go stosowała, mimo tego lekkiego szczypania skóra nie jest podrażniona ani zaczerwieniona. Jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość na całą twarz.
Zobaczymy jak nadal będzie się sprawdzał :)


Balea Urea - krem na noc dla bardzo suchej skóry


Czy miałyście ten krem z Balea? Jeśli tak, to dajcie znać jak się u Was sprawdził? :)